Dziś jest Środa 10 Marca, imieniny Bożysławy, Cypriana, Marcelego Ostatnia aktualizacja Środa 24 Lutego o godzinie 13:27:34

Szkoła Wędkarstwa Sportowego , a dane osobowe.Po kilku dniach od udostępnienia stron naszej Szkoły, analizując wypowiedzi zamieszczane na Forum Carppassion pragnę podzielić się z Państwem podzielić kilkoma refleksjami. Na początek kilka informacji. Pomysł stworzenia Szkoły Wędkarstwa Sportowego powstał wiele miesięcy temu . Jego inicjatorami były osoby związane z firmą ADDER GROUP - jej współwłaściciele i współpracownicy. Pomysł doczekał się realizacji dzięki wielu osobom - zarówno pasjonatom karpiarstwa, którzy zgodzili się na współpracę ze Szkołą (za co im serdecznie dziękujemy), jak i dzięki sponsorom tego przedsięwzięcia (szczególnie w tym miejscu pragnę podziękować Głównemu Sponsorowi - firmie Robinson) , dzięki którym korzystanie z e Szkoły może być bezpłatne. Wystarczy się zarejestrować i zaakceptować regulamin. >>>więcej
Do użytkowników Portalu
Witamy serdecznie w szkole wędkarstwa karpiowego. Szkoła jest przeznaczona dla początkujących adeptów karpiowania jak i tych bardziej doświadczonych wędkarzy, którzy do tej pory specjalizowali się w innych metodach, a teraz chcieliby rozszerzyć swoją wiedzę na temat metod stosowanych w połowie okazów karpi. Serdecznie zapraszamy do pełnej rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich materiałów Szkoły. Nasze grono redakcyjne stanowią doświadczeni łowcy karpi, którzy dzielą się z Państwem swoją wiedzą i wieloletnim doświadczeniem . Zakładamy, że nasza Szkoła będzie się rozwijała w oczekiwanym przez jej użytkowników kierunkach. Prosimy zatem o nadsyłanie uwag na adres redakcji, które umożliwią taki rozwój. Zapraszamy również wszystkich karpiarzy z wieloletnim stażem do współredagowania naszej Szkoły. Osoby chętne do współpracy prosimy o zgłaszanie się do Redakcji.
Witamy serdecznie w szkole wędkarstwa karpiowego. Szkoła jest przeznaczona dla początkujących adeptów karpiowania jak i tych bardziej doświadczonych wędkarzy, którzy do tej pory specjalizowali się w innych metodach, a teraz chcieliby rozszerzyć swoją wiedzę na temat metod stosowanych w połowie okazów karpi. Serdecznie zapraszamy do pełnej rejestracji, która umożliwi korzystanie z wszystkich materiałów Szkoły. Nasze grono redakcyjne stanowią doświadczeni łowcy karpi, którzy dzielą się z Państwem swoją wiedzą i wieloletnim doświadczeniem . Zakładamy, że nasza Szkoła będzie się rozwijała w oczekiwanym przez jej użytkowników kierunkach. Prosimy zatem o nadsyłanie uwag na adres redakcji, które umożliwią taki rozwój. Zapraszamy również wszystkich karpiarzy z wieloletnim stażem do współredagowania naszej Szkoły. Osoby chętne do współpracy prosimy o zgłaszanie się do Redakcji.
ABC Karpiarza
1. Karp - Historia i opis gatunku
2. Złów i wypuść (Catch and release)
3. Ważenie karpia
4. Lokalizacja karpia w rzekach
5. Łowimy blisko brzegu
6. Bankowe miejsca
7. Robienie zdjęć
8. Przynęty i zanęty
9. Filozofia nęcenia
10. Części składowe zestawu końcowego
11. Sondowanie dna
12. Urządzenia do nęcenia
13. Niebędne wyposażenie wędkarza
15. Materiały rozpuszczalne PVA
16. Znaki natury
17. Markery - co to takiego ???
18. Łowienie na zawodach - taktyka
19. Metody połowu - Połów z brzegu
20. Mata i worek karpiowy
21. Karpiowa Kuchnia cz. 1
22. Karpiowa kuchnia cz. 2
23. Karpiowa kuchnia cz. 3
24. Kulki, dipy , boostery i co jeszcze ?
25. Sygnalizatory elektroniczne i mechaniczne
26. Kołowortek
27. Linka główna ( żyłka )
28. Obciążenia : ciężarki i koszyczki
29. Dalekie i bliskie dystanse
1. Karp - Historia i opis gatunku
2. Złów i wypuść (Catch and release)
3. Ważenie karpia
4. Lokalizacja karpia w rzekach
5. Łowimy blisko brzegu
6. Bankowe miejsca
7. Robienie zdjęć
8. Przynęty i zanęty
9. Filozofia nęcenia
10. Części składowe zestawu końcowego
11. Sondowanie dna
12. Urządzenia do nęcenia
13. Niebędne wyposażenie wędkarza
15. Materiały rozpuszczalne PVA
16. Znaki natury
17. Markery - co to takiego ???
18. Łowienie na zawodach - taktyka
19. Metody połowu - Połów z brzegu
20. Mata i worek karpiowy
21. Karpiowa Kuchnia cz. 1
22. Karpiowa kuchnia cz. 2
23. Karpiowa kuchnia cz. 3
24. Kulki, dipy , boostery i co jeszcze ?
25. Sygnalizatory elektroniczne i mechaniczne
26. Kołowortek
27. Linka główna ( żyłka )
28. Obciążenia : ciężarki i koszyczki
29. Dalekie i bliskie dystanse
Film Mazurskie karpie - recenzja Film Mazurskie karpie - recenzja Jak dostałem ten film w prezencie byłem przekonany , że jest to film jeden z wielu o karpiach. Ale po włączeniu od razu rzuca się w uszy spokojna muzyka i piękna dzika przyroda.Czyli to co lubię. Od samego początku przy oglądaniu nie czułem się jak widz w domu ,ale miałem wrażenie , że przemawia się do mnie prawdą , a nie szykowanymi scenami. A radości ze złowionych w filmie karpi nie da się udawać. W pierwszym holowanym karpiu widać , że łowiący wykazuje się dużą wiedzą jak to zrobić ,aby karpia nie męczyć przez godzinę i cudować w popuszczanie nadmierne dla zabawy. Ten hol powinien być pokazywany jako wzorcowy. Musimy zawsze pamiętać , że długie hole dla podniesienia własnej adrenaliny są co najmniej nie na miejscu i za dużym stresem dla ryby. Opisy jak łowić i nęcić Marka Hallasa są krótkie i czytelne dla każdego.Świetne komentarze i prawdziwe !!! Nie czytane za kamerą z kartki. Atmosfera tego filmu jest taka jak by się w tym momencie samemu łowiło. I rzecz bardzo ważna nie odczułem ,że ten film jest nadmiernie reklamowy. Ale mówiąc szczerze wędki tam prezentowane mają piękną pracę. A karpie też nie złowiły się same , czyli zanęty i przynęty działają gratuluje. Ta wypowiedź nie jest wypowiedzią reklamową , ale moim odczuciem całkowicie prywatnym. - Andrzej Gołuchowski
Zestawy końcowe - Wprowadzenie cz.3To już trzecia cześć wprowadzenia. Znacie już wszystkie podstawowe elementy montażu naszych zestawów, i tak jak wam obiecałem w poprzedniej części, dziś zajmiemy się omówieniem żyłek, plecionek i innych materiałów przyponowych, dzięki którym będziemy mogli połączyć te wszystkie poprzednio poznane klamoty. Na karpiowym rynku aż roi się od przeróżnych materiałów przyponowych, jedne są lepsze inne gorszej jakości i nie zawsze sprawdza się tu stwierdzenie "im droższe tym lepsze" >>>więcej
Galeria użytkownikówPortal Szkoła Wędkarstwa Sportowego - Karpiarstwo informuje naszych Czytelników o powstaniu nowego działu - GALERIA - na swoich łamach. Użytkownicy w tym segmencie będą mogli zobaczyć okazy uwiecznione przez siebie na zdjęciach. Wcale nie muszą to być ryby na miarę rekordu Polski czy Świata!!! Zapraszamy do wysyłania ciekawych zdjęć swojej twórczości do redakcji.
Zestawy końcowe - Wprowadzenie cz.2Witam Was bardzo serdecznie. To już nasze drugie spotkanie. W pierwszej części mego artykułu przedstawiłem Wam podstawowe elementy używane przez karpiarzy do montowania swoich przyponów. W dzisiejszej odsłonie zapoznamy się z elementami, jakie są używane do stworzenia zestawu. Zestaw jest równie ważny jak przypon, który w dużej mierze odpowiada za naturalną prezentację przynęty, a zestaw jest >>>więcej
Test dipów - piórem użytkownikaPo ostatniej zasiadce i rozmowach z kolegami na temat dipów postanowiłem zrobić krótki test porównawczy dipu płynnego i dipu proszkowego. Do testu użyłem Dipu płynnego Magiczny owoc oraz Dipu proszkowego Kukurydza. Testowałem na kulkach: tonącej i pływającej. W pierwszej kolejności opisze dip płynny przy zastosowaniu dwóch >>>więcej
Wielka promocja dla użytkowników szkółki .Mamy nadzieję, że nasza Szkoła przyniosła już Państwu szereg korzyści. O zainteresowaniu tym naszym przedsięwzięciem świadczy ilość jego uczestników. W pierwszym okresie funkcjonowania Szkoły nie mieliście Państwo możliwości weryfikacji zdobytej wiedzy nad wodą , teraz sezon się rozpoczął i niewątpliwie wielu z Państwa ma już za sobą swoje pierwsze zasiadki. Większość uczestników Szkoły to ludzie młodzi, Ci, którzy jeszcze się uczą lub studiują, ewentualnie dopiero niedawno rozpoczęli swoją karierę zawodową. Najczęściej nie mają oni zbyt zasobnego portfela, z którego mogą finansować swoje wspaniałe hobby jakim jest karpiarstwo. Dlatego też dla tych właśnie osób Sponsorzy Szkoły przygotowali specjalne oferty pozwalające w jakimś stopniu zwiększyć dostępność niezbędnych do karpiowania produktów. Pierwszą ofertą z tego zakresu jest propozycja od firmy ADDER GROUP możliwości zakupu przez Państwa specjalnych pakietów promocyjnych na rozpoczęcie sezonu (wyłącznie dla uczestników Szkoły). Mamy nadzieję, że wkrótce kolejne firmy także zaoferują adeptom Szkoły za naszym pośrednictwem specjalne warunki zakupu swoich produktów, do czego je wszystkie zapraszamy. >>>Pakiety promocyjne
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż
2 osób aktywnych przez ostatnie 10 minut (0 użytkowników, 2 gości)
Mamy 2 498 zarejestrowanych użytkowników
Ostatnio zarejestrował się jacek pogoda (jpogoda.gorki.sl@gmail.com)
Na naszej stronie jest 94 artykułów
Mamy 2 498 zarejestrowanych użytkowników
Ostatnio zarejestrował się jacek pogoda (jpogoda.gorki.sl@gmail.com)
Na naszej stronie jest 94 artykułów
Jeżeli chcesz otrzymywać
e-mailem bieżące informacje
dopisz się do naszej
bazy Newsletter.
e-mailem bieżące informacje
dopisz się do naszej
bazy Newsletter.


Bardzo przydatna rzecz, jeżeli jeździmy często na karpie i siedzimy dosyć długo nad wodą. Zwłaszcza w chłodniejsze i bardziej wilgotne dni. Najczęściej używane przez nas będą butle dwu i trzy kilogramowe z tego względu, że są one niezbyt duże i mieszczą taką ilość gazu, która nam wystarczy na bardzo długo. Gaz z butli możemy nad woda wykorzystać do wielu rzeczy. Między innymi do przygotowania ciepłych posiłków i napojów takich jak kawa, herbata itp. Jak wiadomo gorąca kawa w zimny pochmurny dzień nad woda to marzenie każdego karpiarza. Możemy ją też wykorzystać do ugotowania lub sparzenia wszelakich ziaren a także do gotowania kulek bezpośrednio na łowisku, jeżeli akurat w danym momencie jest taka potrzeba. Pamiętajmy o tym żeby gazu używać w miejscach przewiewnych a nie w zamkniętym namiocie. Nie należy też grzać w namiocie przy użyciu zwykłego słoneczka. W innym wypadku może to się dla nas źle skończyć a to za sprawa tlenku węgla, który jest bezwonny i zabójczy. Możemy zasnąć i się już nie obudzić nie czując przy tym nic. To taka przestroga z mojej strony. Oczywiście można grzać w namiocie używając do tego celu specjalistycznych piecyków z katalizatorem, ale i tak idąc spać dla bezpieczeństwa powinniśmy takie urządzenie wyłączyć.
Tutaj również nie ma filozofii w sposobie przyrządzania. Postępujemy identycznie jak przy kukurydzy. Sprawdzamy tak jak pszenice przez spróbowanie czy jest dobra, czyli miękka
Haczyk, to bez wątpienia jeden z najważniejszych elementów zestawu końcowego, w dużej mierze to od niego zależy skuteczność zacięcia, jak i udany hol. Obecnie oferta rynkowa jest tak bogata (marka, kształt), że początkujący (i nie tylko) karpiarz może mieć spore problemy z wyborem odpowiedniego modelu (kształtu) haczyka. No właśnie kształt haczyka. Jaki wybrać? Jaki będzie najlepszy? Niestety, jak zawsze, złotego środka nie ma. Tym bardziej, że większość karpiarzy ma swoje ulubione modele, które mogą się diametralnie różnić u dwóch karpiarzy, pomimo tego, że obaj stosują je w podobnych sytuacjach.
Jest to bardzo selektywna przynęta jak i zanęta. Jej charakterystyczną cechą jest okrągły kształt może być w różnych kolorach i zapachach jest do tego twarda wiec trudna do zjedzenia przez inne gatunki ryb. Kulki posiadają większość składników, które są opisane powyżej w ziarnach. Może w nich być wszystko, co sobie wymyślimy pod warunkiem, ze zostaną te składniki zmielone bardzo drobno. Podstawowym budulcem są mąki np. mąka kukurydziana, mąka sojowa, mąka pszenna, mączka rybna, mączka mięsna, mączka orzechowa z zmielonych orzechów arachidowych oraz różne inne składniki jak: kasza manna, mielony suchy pokarm dla psów, konopie, izolat sojowy, gluten pszenny, piernik, biszkopty mielone itp. Do tego dochodzą jajka, wzmacniacze smaku, betaina, kazeina, robin red, olej, barwnik, sól, słodzik ewentualnie konserwant. Zastanawiacie się pewnie jak zrobić z tych składników kulki? Należy z wszelakich mąk przygotować mix. Do podstawowych zaliczamy mąkę kukurydzianą, pszenną, sojową, rybną lub mięsną.
Jest to dosyć duża roślina posiadająca piękną łodygę i złociste ziarno. Na całym świecie występuję ponad 200 różnych odmian tej rośliny. To taka ciekawostka, ale my nie będziemy się w tym zagłębiać zajmiemy się jej owocem tzn., jakie ma składniki odżywcze i jak ją najlepiej przygotować.Ziarno kukurydzy zawiera sporą ilość łatwo strawnych węglowodanów natomiast mniej białka około 10%. Posiada tez dużo skrobi ponad 50%, tłuszcze nienasycone i witaminę E. To tylko niektóre składniki, które wchodzą w skład kukurydzy.
Przedmiot, którego używają karpiarze, ale i nie tylko. Prawie każdy wędkarz ma w swoim ekwipunku jakieś krzesło. Krzesła karpiowe różnią się od zwykłych siedzisk wędkarskich. Przede wszystkim są solidniejsze i wykonane z lepszych materiałów Np. takich jak nylon. Posiadają wysuwane stopy o dużym stopniu regulacji a także gumowe lub plastikowe pokrętła do regulacji kąta pochylenia oparcia. Do tego są wytrzymale na dość duże obciążenia a cała konstrukcja jest składana i łatwa w transporcie. Niektóre modele mają też doczepiane podnóżki i można z nich zrobić łóżko. Niestety takie rozwiązanie nie jest zbyt dobre, ponieważ takie kombinowane łóżka nie są zbyt wygodne i odczuwa się to później na kręgosłupie. Na polskim rynku mamy duży wybór różnych foteli. Fotel to świetna rzecz na krótkie jednodniowe zasiadki w okresie letnim. Nie trzeba zabieracz łóżka wystarczy Fotel i śpiwór.
Krótkie zasiadki wymagają zupełnie innego podejścia do sprawy skutecznego łowienia, ponieważ nie mamy dużo czasu na kombinowanie ani na dłuższe czekanie, że karpie wkrótce zjawią się w łowisku i zaczną pobierać pokarm. Musimy działać i to jak najszybciej, aby cos złowić. Strategia krótkiego połowu zależy także od tego czy możemy sobie pozwolić na wcześniejsze zanęcenie łowiska czy też łowimy krótko i szybko z "marszu". Jeśli nęcimy wcześniej to mamy pewną przewagę
Kupując kij karpiowy rzędu 200 - 250 zł, trzyczęściowy musimy się z tym liczyć że, takim wędziskiem rekordów odległościowych nie osiągniemy. Niestety. Po pierwsze takie wędziska nie posiadają takiej dynamiki przez swoją konstrukcję, jak kije dwuczęściowe. Druga sprawa to wykonanie takiego tańszego kija: skład włókien, ich gęstość, jakość, oraz ich rozmieszczenie, niejednokrotnie kończy się tylko na opisie w katalogu, czyli na reklamie. Nad wodą może spotkać nas rozczarowanie, iż takie wędzisko nie posiada niestety swoistego "charakteru". Przykładem są również zakupy tańszych wędzisk trzyczęściowych 3,90 m \ 3,5 lbs i chęć dorównywania w kierunku rzutowym wędziskom dwuczęściowym markowych firm. To nieporozumienie !!! Przy zakupie "masowego" (czyli tańszego) kija zwracałbym uwagę raczej na ugięcie rzeczywiste po prostu poprzez jego sprawdzenie, np: zaczepiając kijem z kołowrotkiem i żyłką za jakiś ciężki przedmiot i powolne jego wyginanie. Gdy stwierdzimy, że jest to typowa "pałka" - to istnieje duże prawdopodobieństwo, że na kilka dużych ryb doholowanych pod brzeg, połowa spadnie. Inna sprawa to opisy na blankach, czasem troszkę odbiegające od rzeczywistości o wartościach dopuszczalnych do wyrzutu. Testy nad wodą przemawiają za wykorzystaniem w takich wędziskach złączy nie "spigotowych", a złączy nasadowych. Złącza typu spigot w swojej ilości w znacznym stopniu wpływają na efekt przesztywnienia blanku pod dużym ciężarem, co z punktu widzenia łowiącego nie jest jego sprzymierzeńcem. Dochodzi również sprawa prawie zawsze mniejszej średnicy przelotek, oraz ich niezbyt trafione rozmieszczenie, jak i wzmocnienie blanku w miejscach złączy. Uważam, że te właśnie czynniki są najważniejszymi w tego typu sprzęcie.
Karp wywodzi się z uszlachetnianej przez człowieka dzikiej formy - sazana. Ryba żyjąca w naturalnych warunkach ma ciało wydłużone, tylko lekko spłaszczone bocznie, i na całej powierzchni, z wyjątkiem głowy, pokryte dachówkowato ułożonymi, grubymi i dość dużymi łuskami. Głowa takiego karpia jest duża. Tylna krawędź, długiej płetwy grzbietowej sięga prawie do początku nasady trzona ogonowego. Płetwa ogonowa jest szeroka i dość wyraźnie chorągiewkowato wcięta. Na górnej wardze znajdują się dwa krótkie, miękkie wąsiki, a w kącikach paszczy - po jednym dłuższym. Szczęka karpia jest wysuwalna i tworzy rodzaj ryja. Środowiskiem, w jakim ten gatunek żyje w warunkach naturalnych, są ciepłe, wolno płynące lub stojące wody. Ojczyzną karpia europejskiego jest Japonia, Chiny i Środkowa Azja
Do nęcenia kulami zanętowymi, do łyżki musimy zakupić odpowiednia sztyce, zanęcanie łyżką odbywa sie bardzo szybko szczególnie kiedy jedna osoba ładuje a druga rzuca, po dojściu do wprawy można w szybki sposób punktowo zanęcić łowisko.
Bardzo przydatny sprzęt, jeżeli jedziemy na karpie na kilka lub kilkanaście dni. Różni się od zwykłego lóżka polowego tym, że jest wykonane z o wiele lepszych materiałów. Ramy tych łóżek są odporne na duże obciążenia a materiały zewnętrzne odporne na wszelkie warunki atmosferyczne i uszkodzenia mechaniczne (oczywiście do pewnych granic). W ofertach różnych firm możemy spotkać różne modele od łóżek na czterech nogach po łóżka na ośmiu nogach. Ramy najczęściej wykonywane są ze stali lub stopów aluminium z domieszkami różnych innych kompozytów. Posiadają kilka regulacji bardzo przydatnych podczas pobytu nad wodą. A mianowicie regulacje nóg, która bardzo przydaje się, kiedy teren nie jest równy oraz regulacje oparcia, które możemy nawet ustawić do pozycji siedzącej bardzo przydatna funkcja, jeżeli nie posiadamy w danym momencie fotela. Wstawić możemy je do większości namiotów karpiowych i brollys. Jeżeli ktoś chce zaznać trochę komfortu nad woda powinien w swoim arsenale posiadać właśnie łóżko karpiowe. Oczywiście przy zakupie należy zwrócić uwagę na swoja wagę i wzrost, ponieważ w ofertach mamy różne wielkości i kształty łóżek. Jak każdy sprzęt łóżko także dobieramy do swoich potrzeb.
znakomita do wywożenia przynęt i zanęt, w zależności od producenta: zasięg od 250m aż do 500m, oświetlenie do wypływania w nocy, ładowność od 1,5kg do 8kg.Niestety odpycha większość
wędkarzy z powodu bardzo wysokiej ceny.
Ekwipunek każdego karpiarza powinien zaopatrzony być w jakieś markery, mogą to być: markery do sondowania i oznaczania łowiska, przy użyciu wędki jak i markery służące tylko typowo do oznaczenia łowiska, które są stawiane za pomocą środka pływającego. W przypadku, kiedy jest zabronione pływanie środkami pływającymi do oznaczenia łowiska posłuży nam marker montowany na wędce. Budową swoją przypomina spławik, jest on jednak większy i bardziej widoczny z większej odległości. Kształt jego umożliwia zatem rzucanie na znaczne odległości. Typowym markerem odległościowym jest marker z lotką. Lotka pozwala na dalekie i celne rzuty. Rodzaj markera dobieramy według swoich potrzeb. Na rynku karpiowym mamy ich duży asortyment, więc z wyborem odpowiedniego nie powinniśmy mieć problemu. Kolejnym przykładem jaki chciałbym przedstawić jest marker stacjonarny ustawiany przy pomocy środka pływającego. Tutaj także rynek oferuje nam duży wybór o różnych konstrukcjach i długościach. W ofertach są zwykłe składane zakończone odblaskowymi elementami, jak i te trochę droższe z czujką zmierzchu. Działanie czujki zmierzchu polega na tym, że w momencie, kiedy zacznie robić się ciemno zapala nam się na czubku markera dioda, która intensywnie świeci ułatwiając nam jego lokalizacje w celu wykonania rzutu lub wywózki. Osobiście sądzę, że jest to bardzo przydatna rzecz. Marker taki jest składany z kilku części. Składamy go do takiej długości, jaka nam będzie potrzebna. Najważniejszą jednak sprawą w tej konstrukcji jest to, że jest on ruchomy. W razie gdybyśmy mieli branie i ryba nam zahaczy o taki marker to przechyli się on umożliwiając żyłce prześlizgnięcie się po nim nie zahaczając o niego. W przypadku innego znacznika łowiska moglibyśmy już mieć poważne problemy, którego finałem prawdopodobnie była by utrata karpia i przestawienie markera w niepożądane miejsce. Stacjonarny marker to bardzo pomysłowa i udana konstrukcja. Polecam .
Materiały PVA zrewolucjonizowały wędkarstwo karpiowe. Jest to materiał, który pod wpływem wody rozpuszcza się nie zostawiając po sobie śladu ani zapachu. Jednym z takich materiałów jest pianka PVA. Ma ona za swoje zadanie zabezpieczenie ostrza haczyka przed zapadnięciem w muł czy zahaczeniem o zielsko lub inne przeszkody podwodne podczas posyłania zestawu w łowisko. Pianka świetnie nadaje się do łowienia na niewielkim zielsku. Wywarzamy tak zestaw z kulką, aby swobodnie i powoli opadał na dno. Następnie na haczyk zakładamy piankę PVA (pamiętając żeby wszystko było suche) Po wrzucenie zestawu do wody pianka z kulką unosi nam się nad dnem na wysokości przyponu. Po paru sekundach pianka się rozpuści a zestaw delikatnie opadnie nam na zielsko. Jest to świetna metoda na perfekcyjne umieszczenie przynęty w porośniętym łowisku. Pianki można kupić w różnych kolorach. Spytacie, po co kolorowe pianki? A mianowicie po to, że w momencie, kiedy pianka zacznie się rozpuszczać i puści haczyk wypłynie nam na powierzchnie zaznaczając nam w ten sposób miejsce, które możemy szybko zanęcić. Jak wiadomo jaskrawa pianka jest lepiej widoczna od białej choć i biała czasem też się przydaje. Oczywiście kolor ma tylko użycie w chwili, kiedy jedziemy, Np. na parogodzinną zasiadkę i nie bierzemy ze sobą markera lub innego znacznika. Myślę, że z czasem docenicie niezawodność tego materiału.
Namiot jest to podstawową rzeczą, jeżeli chcemy jeździć na dłuższe zasiadki. Nad wodą mamy się czuć w miarę komfortowo a nie się męczyć i walczyć z warunkami atmosferycznymi. Na rynku mamy duży wybór wszelkiego rodzaju namiotów od najprostszych montowanych na podstawie parasola czy na szybko rozkładanym systemie pałąków po namioty na stelażach aluminiowych takich jak cabrio.
Materiały, z których są wykonane te namioty odporne są na wszelkie warunki atmosferyczne takie jak deszcz, słońce, a nawet śnieg, szron i lód. Mają też, różne grubości powłok od 2000 mm słupa wody do nawet 15000 mm słupa wody. Wykonane są z poliestru lub z innych materiałów ja np. hydrostatycznego nylonu typu Oxford pokrytego warstwą PVC. Szwy zabezpieczane są bezbarwną wodoodporna taśmą. Większość z nich ma odpinaną podłogę i przedsionki na różnego rodzaju graty karpiowe, które w razie niepogody można schować. Przedsionek można tez wykorzystać do przygotowywania posiłków, kiedy pada deszcz.
Już od kilkunastu lat wędkarze wykorzystują różne gatunki orzechów, pod różną postacią, jako jeden ze składników zanęty. Także w nęceniu karpi znalazły zastosowanie. Najczęściej stosowane są orzechy arachidowe. Mączki z tych orzechów są ważnym składnikiem "energetycznym", jak również smakowo-zapachowym, mieszanek zanętowych przeznaczonych na duże ryby. Dzięki dużej zawartości tłuszczy (ok. 50%) oraz protein (ok.40%) są składnikiem znacznie podnoszącym wartość odżywczą zanęty jak również mixu. W zanętach sypkich ich zawartość może wynosić 10-20%, w mixie nawet 25%. Mowa tu oczywiście o mączce arachidowej nie prażonej. Warto wspomnieć, że zanętę z jej dodatkiem powinno się nawilżać do godziny przed nęceniem, nie wcześniej, gdyż pozostawiona na dłużej nawilżona zanęta stwardnieje na beton. A co z całymi orzechami? Są one doskonałym składnikiem zanęt partykularnych ( czyli mieszanki ziaren ), znacznie podnoszącym ich wartość odżywczą. A ponieważ tłuszcze i białka roślinne są szybciej trawione i łatwiej przyswajane, przez ryby, od zwierzęcych, są doskonałym wiosennym dodatkiem. W moich mieszankach ziaren stanowią około 10% całości. Jeden z moich znajomych, mieszkający na stałe w Holandii, jako zanęty i przynęty używa tylko arachidów, z doskonałym skutkiem. Jak przygotować te orzeszki? Wystarczy je "rozetrzeć" miedzy dłońmi, by rozdzielić połówki orzechów (znajdujące się między nimi powietrze może powodować pływanie orzechów) i wrzucić je do ugotowanych, pozostałych ziaren, by "doszły" razem z nimi, lub zamoczyć na ok. godzinę i zmieszać potem z resztą ugotowanych ziaren (gotować nie trzeba). Rzadziej stosowane są orzechy włoskie, zazwyczaj w postaci mączki, jako dodatek do zanęt i mixów, nadając mieszance specyficzny aromat, jak i wzbogacając jej wartość odżywczą, zazwyczaj stanowią 5-15% zanęty lub mixu. Kolej na orzechy, o których krążą już legendy i którym przypisuje się niemal magiczną moc zwabiania karpi - orzechy tygrysie. Zarówno same orzechy tygrysie, jak i mączka i wyciągi i oleje mają "na koncie" sporo okazów. Jednak ze względu na dość wysoką cenę oraz kłopotliwe i czasochłonne przygotowanie oraz długi okres "przyzwyczajania" karpi do nowego smakołyku, nie goszczą zbyt często w zestawie karpiowych smakołyków.
Niby nic prostszego - wystarczy kupić odpowiedni sprzęt, zanęty, przynęty i heja nad wodę. Ale czy aby na pewno? I Co znaczy odpowiedni sprzęt?
Wędkarstwo karpiowe, karpiarstwo to już nie rekreacyjne hobby. To pasja, sposób na życie, można by rzec jedna z najbardziej elitarnych form wędkarstwa, jak również jedna z najbardziej snobistycznych. Karpiowanie to nie tylko koczowanie nad wodą, hole miśków. To także cała otoczka towarzysząca samemu łowieniu
Pszenica zawiera duże ilości skrobi ma także najwięcej białka i glutenu spośród wszystkich gatunków zbóż. Bogata jest w związki mineralne takie jak: sód, wapno, potas, magnez, fosfor, siarka, żelazo oraz witaminy.
Przypon to jeden z najważniejszych elementów zestawu karpiowego, w dużej mierze od jego konstrukcji i odpowiedniego dobrania do warunków, zastanych na łowisku, zależy to, czy biorący karp "zawiśnie" na haku czy nie. Ale nie o dobieraniu przyponu i jego konstrukcji jest ten artykuł, bo jest jeszcze jedno kryterium dobierania przyponu, na które niewielu karpiarzy zwraca uwagę. To wytrzymałość materiału przyponowego. Zazwyczaj kupując materiał przyponowy zwracamy uwagę na jego miękkość/sztywność i grubość. Ilu z Was zachwycało się niewielką średnicą i miękkością plecionki przyponowej ? Później, na łowisku "podpinamy" przypon z tej "cud" plecionki, kulasek na włos i do wody! Karp musi "łyknąć" kulaska na takim przyponie i łyka. Odjazd, zacięcie (tylko po co?) i luz... Co się stało? Przecież na kołowrotku mocna, "markowa" żyłka, hak też odpowiedni, hamulec wyregulowany a nawet nie "bzyknął"... Pewni "spinki" zwijamy zestaw, z zamiarem zmiany przyponu, bo to w końcu jego wina i... Okazuje się, że przyponu nie ma! "Strzelił"! I lecą epitety pod adresem producenta tej, już nie super, cieniutkiej, mięciutkiej plecionki. Ile takich sytuacji zdaża się nad woda? Ile razy zdażyło się to Wam? Tylko, że w większości takich przypadków wina nie leży po stronie producenta plecionki, która wcale nie jest felerna. Więc o co chodzi? Chodzi o błąd popełniony najpierw w sklepie, podczas zakupu plecionki. Błędem był zakup plecionki, bez zwrócenia uwagi na jej wytrzymałość, kolejnym błędem było dowiązanie przyponu z niej wykonanego do "za mocnego" zestawu. Bo jak się te 10lbs (czyli ok. 4.5kg.) wytrzymałości plecionki do wytrzymałości dobrej "trzydziestki"? Nijak, zawsze "strzeli", krótki, nierozciągliwy odcinek plecionki, miedzy hakiem , a krętlikiem, czyli przypon. Nawet jeśli plecionka ta będzie miała wytrzymałość zbliżona lub nawet trochę większą od żyłki głównej. Więc co? Nie używać takich plecionek ? Czy może używając ich łowić na cieńsze żyłki, np. 0.25mm. zamiast 0.30 lub 0.35mm? Ani jedno ani drugie! Wystarczy "rozgryźć" przeznaczenie takich materiałów przyponowych. A przeznaczone są one na "czyste", bezzaczepowe łowiska, poddane dużej presji lub do zimowych połowów. W obu tych wypadkach karpie pobierają pokarm chimerycznie i są bardzo podejżliwe. Pamiętać jednak należy o wyregulowaniu hamulca do wytrzymałości przyponu, nie żyłki głównej. Wyżej wymienione sytuacje są, jak dla mnie jedynymi, tłumaczącymi użycie cienkich plecionek. W innych sytuacjach nie powinno używać się plecionek przyponowych, o wytrzymałości poniżej 25lbs. dla żyłki głównej 0.30mm. i 30-35lbs. dla żyłki 0.35mm. Osobiście stosuje plecionki o wytrzymałości 35-45lbs. i nie zauważyłem przez to mniejszej ilości brań. Celowo piszę tylko o plecionkach, pomijając rożnorakie materiały "mono", ponieważ w ich wypadku, żądana sztywność materiału idzie w parze z grubością, a ta z kolei z wytrzymałością. Kolejną ważną rzeczą jest odpowiednia długość przyponu. Większość karpiarzy stosuje "standardową" długość 20-25cm. na łowiskach z twardym dnem i 30-40cm. na "zamulonych" łowiskach. Twardość dna jest jedynym kryterium doboru długości przyponu, co niestety jest błędem i to sporym, skutkującym często bezrybną zasiadką. Długość przyponu powinno dobierać się także do sposobu nęcenia, a dokładniej stosownie do granulacji użytej zanęty. Czyli używając drobnych pelletów, kruszonych kulek, ziaren lub zanęty sypkiej, sensowne będzie zastosowanie przyponu krótkiego o długości ok. 10-15cm. Dlaczego? A ile razy, z tak zanęconego łowiska, wyciągaliście zestaw ze zgniecioną kukurydzą na włosie? Albo krótkie "pip pi" i albo po braniu, albo krótki "odjazd" i "spinka"? ile razy takie sytuacje kwitowane były stwierdzeniem "to pewnie leszcz (jaź, karaś itp.)" Wyjaśnienie jest proste. W tak zanęconym łowisku, poszczególne "cząstki" zanęty leżą bardzo blisko siebie a żerujący karp praktycznie nie przemieszcza się. Dlatego czym krótszy przypon tym karp ma mniejsze "pole" manewru, tym szybsza sygnalizacja brania, jak i efekt samozacięcia. Użyty w takiej sytuacji długi przypon daje karpiowi wystarczająco dużo czasu na pozbycie się podejżanego kąska, a karpiarz często nawet nie wie, że ryba zassała przynętę. Krótki przypon sprawdzi się lepiej, również wówczas, gdy jako zanęty użyjemy kulek lub grubego pelletu, podanych punktowo (np. przy pomocy materiałów PVA). Całkiem odwrotna sytuacja ma miejsce gdy łowisko zanęcone jest tylko grubym pelletem i/lub kulkami. Zwłaszcza, jeśli zanęta została podana z brzegu, przy pomocy procy lub cobry. W takiej sytuacji karp zmuszony jest przemieszczać się by zassać kolejne porcje zanęty. Często robi to "w locie", zasysają po kilka kulek po kolei. Użycie krótkiego przyponu, w tym wypadku, może zniechęcić karpia do zassania przynęty lub nawet uniemożliwić mu to. W najlepszym razie spowoduje płytkie "zapięcie", co często kończy się "spinką". Natomiast kulkę podaną na dłuższym przyponie karpik zassie bez problemu i podejżeń, a płynąc w kierunku kolejnej zasygnalizuje branie, zacinając się przy tym. Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Wam odpowiednio dobrać zarówno wytrzymałość materiału na przypon, jak i jego długość...
Proce można podzielić na dwa typy: proca stacjonarna i proca ręczna, tą pierwszą można uzyskać znakomite odległości strzelając kulką zanęty, (oczywiście mogą być w środku np: ziarna, pellet, kulki).Proca ręczna najlepiej spisuje się przy niewielkich dystansach .
Podpórki są łatwiejsze zgrabniejsze, lżejsze w transporcie, nie zajmują wiele miejsca, schować i przenosić je można w pokrowcu wraz z wędkami. Użyjemy je tam gdzie brzeg jest na tyle miękki by można je wbić, wędki ustawimy pod różnym kątem i w różnym kierunku. Można rzec, że podpórka jest uniwersalnym podparciem dla wędek karpiowych. Ale pojawi się problem, gdy nad wodą jest twardy brzeg kamienisty, betonowy lub chcemy łowić z pomostu i tu jest niezastąpiony stojak by nasze sygnalizatory i swingery dobrze pracowały i spełniały swoją rolę.
Materiały PVA zrewolucjonizowały wędkarstwo karpiowe. Jest to materiał, który pod wpływem wody rozpuszcza się nie zostawiając po sobie śladu ani zapachu. Jednym z takich materiałów jest pianka PVA. Ma ona za swoje zadanie zabezpieczenie ostrza haczyka przed zapadnięciem w muł czy zahaczeniem o zielsko lub inne przeszkody podwodne podczas posyłania zestawu w łowisko. Pianka świetnie nadaje się do łowienia na niewielkim zielsku. Wywarzamy tak zestaw z kulką, aby swobodnie i powoli opadał na dno. Następnie na haczyk zakładamy piankę PVA (pamiętając żeby wszystko było suche) Po wrzucenie zestawu do wody pianka z kulką unosi nam się nad dnem na wysokości przyponu. Po paru sekundach pianka się rozpuści a zestaw delikatnie opadnie nam na zielsko. Jest to świetna metoda na perfekcyjne umieszczenie przynęty w porośniętym łowisku. Pianki można kupić w różnych kolorach. Spytacie, po co kolorowe pianki? A mianowicie po to, że w momencie, kiedy pianka zacznie się rozpuszczać i puści haczyk wypłynie nam na powierzchnie zaznaczając nam w ten sposób miejsce, które możemy szybko zanęcić. Jak wiadomo jaskrawa pianka jest lepiej widoczna od białej choć i biała czasem też się przydaje. Oczywiście kolor ma tylko użycie w chwili, kiedy jedziemy, Np. na parogodzinną zasiadkę i nie bierzemy ze sobą markera lub innego znacznika. Myślę, że z czasem docenicie niezawodność tego materiału.
Parasol to bardzo przydatna rzecz. Nadaje się i na upalne słoneczne dni jak i na pochmurne dni z opadami deszczu. Wykonane są z takich materiałów ja PVC, nylon, nylon z PU itp. Wszystkie szwy w parasolach powinny być podklejone a to z tego względu, że w razie opadów nie będzie nam kapać na głowę. Jak wiadomo woda potrafi się przedostać przez każdą szczelinę nawet przez szwy. Parasole wędkarskie posiadają także regulowaną sztycę oraz posiadają mechanizm pochylania parasola o 45o a niektóre nawet do 90o. Jest to bardzo przydatne w momencie, kiedy mamy upalny dzień a słońce jest akurat w takiej pozycji, że promienie słoneczne dostają się pod parasol. Wtedy wystarczy czaszę parasola ustawić pod odpowiednim kątem i mamy po problemie. Na rynku spotkać można też parasole z dopinanymi na zamek lub rzepy bokami. Jest to bardzo praktyczne w chwili, kiedy zostajemy na jedną nockę a w nocy spodziewamy się przelotnych opadów deszczu. Taki parasol z bokami w takiej sytuacji może nam posłużyć jako świetne schronienie. Niektóre modele posiadają także przezroczyste okna po bokach. Boki parasola mocujemy za pomocą śledzi, które najczęściej są w komplecie.
(cobra)na stale zagościła w arsenale karpiarzy, znakomita rzecz do wysłania kulek na odległość osiągającą 120m.Na naszym rynku jest wiele firm produkujących te urządzenia, rura wyrzutowa każdego producenta różni sie od siebie wielkością,k ątem wygięcia, średnicą oraz ciężarem .Ma ogromną przewagę nad rakietami, procami ponieważ w szybki, dokładny, cichy sposób można zanęcić łowisko kulkami proteinowymi.
W naszych zbiornikach wodnych, nad którymi spędzamy wolne chwile na złowienie rekordowej ryby, występuje wiele gatunków roślin które utrudniają nam łowienie. Każde miejsce porośnięte roślinnością podwodną musi mieć odpowiednie warunki rozwoju dla roślin. Takie miejsca porośnięte roślinnością są bazą naturalnego pożywienia , jak i także
Najbardziej znanymi przedstawicielami tej grupy roślinności są rdestnice, moczarka kanadyjska, wywłócznik kłosowy, rogatek sztywny, jaskier krążkolistny. Nadmierny rozwój tych roślin utrudnia przemieszczanie się ryb, podnosi odczyn wody, uniemożliwia poszukiwanie pokarmu dennego. Z drugiej jednak strony rośliny te poprawiają jakość wody, w której żyją ryby, dostarczając tlen. Są miejscem gdzie życie wodne rozwija się w dużym, trepie. Połacie takiej roślinności podwodnej są częstym schronieniem dla wszystkich wodnych zwierząt i dobrym miejscem połowów.
Rakieta zanętowa zbudowana jest zazwyczaj z plastiku, przypomina kawałek rurki z jednej strony posiadający lotki, które stabilizują lot a z drugiej zakończony stożkiem,(głowicą), który w środku wypełniony jest pianką, co ma na celu odwrócenie rakiety, gdy wpadnie do wody, oraz uchwyt mocujący zakończony krętlikiem, do którego przymocowujemy żyłkę a raczej przypon strzałowy. Do nęcenia rakietą potrzebne jest wędzisko o dużym ciężarze rzutowym. Może to być kij do połowu w morzu lub specjalne wędzisko karpiowe do tego przeznaczone (spod) taką wędką i rakietą zanęcimy na daleką odległość dokładnie w oznaczony punkt. Rakieta pozwala nam na ulokowanie w łowisku każdego rodzaju zanętę, od kulki proteinowej poprzez różnego rodzaju ziarna, pellet, zanętę sypką.
Jest to proste urządzenie służące od zanęcania, podobne do zwykłego plastykowego lejka, którym za pomocą wędki(spod) wyrzucamy kule zanętowe na znaczną odległość. Zestaw taki jest prosty, funkcjonalny, lekki i poręczny. Można stwierdzić, że jest to połączenie po części rakiety zanętowej i katapulty, Takiego peta można wykonać samemu ze zwykłej plastikowej butelki, używając jej górnej części. Mając trochę wprawy i dobrze sklejone kule zanętowe, wielkości dużej mandarynki zanęcimy łowisko oddalone nawet na 80-100metrów.
Stolik jest to przedmiot bardzo ułatwiający pobyt nad wodą. Powiem tak: mała rzecz a cieszy. Możemy na nim postawić różnego rodzaju rzeczy. Od posiłków po akcesoria wędkarskie. Wielokrotnie zdarzało mi się wylać kawę czy ubrudzić się jedzeniem w najgorszym wypadku upuścić je na ziemię, bo niestety nie było go gdzie położyć a właśnie w tym momencie było branie na którejś z wędek. Jest bardzo przydatny przy zakładaniu kulki, napełnianiu woreczków PVA i wielu innych czynnościach. Jest to świetna rzecz, jeżeli chcemy robić swoje własne zestawy karpiowe. Na pewno nie spadnie nam nic na ziemie np. haczyk czy krętlik, który właśnie miał być częścią zestawu a stał się częścią podłoża, po którym chodzimy. Znalezienie takiej małej rzeczy najczęściej kończy się niepowodzeniem. Prosty przedmiot a mamy wszystko czarno na białym. Na rynku mamy szeroki wybór wszelakich stolików. Są duże, małe z różnych materiałów. Ale najważniejszą rzeczą, jaką powinien mieć każdy stolik to oczywiście regulowane nogi (wysuwane góra/dół). Dzięki temu będziemy mogli bardzo łatwo stolik ustawić na nierównym terenie. A jak wiadomo nie zawsze mamy równy teren pod nogami. Jest to dla mnie podstawowy sprzęt biwakowy, jaki powinien się znaleźć u każdego w ekwipunku karpiowym.
Jeżeli jeździmy na karpie w okresie chłodniejszym i na okres dłuższy niż jedna noc w okresie letnim to przyda się nam na pewno śpiwór. Na rynku karpiowym mamy naprawdę duży wybór śpiworów. Można wymienić tu śpiwory na okres letni, śpiwory wielosezonowe oraz śpiwory na warunki bardziej ekstremalne takie jak późna jesień, wczesna wiosna no i zima. Wykonane są one z materiałów nieprzemakalnych i oddychających takich jak Np. poliester 300d lub nylon. Są też wyposażone w ekspresowe zamki, które działają w ten sposób, że w momencie szarpnięcia górnej części śpiwora w czasie brania powinien on nam się odpiąć bez żadnego problemu. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie gdyż nie musimy się podczas brania męczyć z rozpinaniem zamka. Zamki są też wiatro- szczelne, czyli nie przepuszczają wiatru do środka. Niektóre z nich mają też mocowanie do łóżka, które zapobiega zsuwaniu się śpiwora z lóżka oraz wyściełane są miękkim polarem poprawiającym komfort w czasie snu.
Roślina z rodziny traw, źdźbła grube, sztywne dorasta do 4metrów wysokości, liście podłużne twarde, ostre. Jest typową rośliną bagienną i nadwodną, ale jest gatunkiem o szerokim zakresie tolerancji ekologicznej, potrafi rosnąć także na suchym lądzie. Można ją spotkać nie tylko w zbiornikach wodnych i nad ich brzegami, ale także na torfowiskach, na podmokłych łąkach i w różnego rodzaju zaroślach nadrzecznych. Może rosnąć nad brzegami zarówno wód stojących, jak i wolno płynących, na różnych typach podłoży. Jest bardzo żywotna i rozrasta się bardzo szybko, tworząc wielkie przybrzeżne połacie.
Jest to stojak karpiowy osadzony na trzech nogach. Na rynku mamy ogromny wybór tych
stojaków od aluminiowych po tripody ze stali szlachetnej. Są one bardzo praktyczne w miejscach gdzie musimy postawić wędki na twardym podłożu np. kamienie, płyty betonowe itd. Przydaje się też przy łowieniu na dalekich odległościach a to, dlatego ze można takiego poda ustawić w pozycji prawie pionowej. Są bardzo stabilne dzięki szerokiemu rozstawieniu nóg. Stabilność można poprawić poprzez przytwierdzenie poda do ziemi linką i szpilką od namiotu. Posiadają różne buzz-bary od takich na trzy kije po takie nawet do pięciu miejsc na uzbrojone wędziska. Można tez regulować długość poda, co jest bardzo przydatne jak posiadamy wędziska o różnych długościach. Regulowane ma także nogi w dość dużym zakresie wiec z ustawieniem takiego poda np. w wodzie nie powinno być większego problemu. Dla ułatwienia montażu sygnalizatorów można dokupić i zamontować systemy szybkiego montażu. Rozłożenie takiego tripoda i złożenie trwa kilka minut i zajmuje bardzo mało miejsca.
Często w wędkarstwie karpiowym mamy do czynienia z łowieniem na znacznych odległościach, nawet powyżej 100 metrów od brzegu. Po co to robią karpiarze? Są dwie opcje. Pierwsza to napewno miejsca przebywania karpi, a druga to chęc "przeskoczenia" odległością wędkarzy-konkurentów którym zasada złów i wypuść jest obca
Woreczki PVA to kolejny świetny i przemyślany wyrób. Woreczków używam, kiedy chce łowić z marszu, czyli bez wcześniejszego nęcenia łowiska. Można je też stosować w czasie normalnej kilkudniowej zasiadki. Przygotowujemy wtedy sobie zanętę, która chcemy wsypać do woreczka Np. kruszone kulki, drobny pellet jakieś ziarna. Wszystko to możemy zalać, boosterem lub olejem rybnym, gdyż te dodatki nie rozpuszczają materiałów PVA. Użycie woreczka jest bardzo proste. Wypełniamy go przygotowaną wczesnej mieszanka następnie zawiązujemy nicią(oczywiście też PVA) lub zwijamy i zawieszamy na haczyku. Przed wyrzuceniem musimy pamiętać żeby taki worek pokłóć igłą lub wiertełkiem. Gdybyśmy tego nie zrobili worek będzie nam pływał po powierzchni i zatonie dopiero w momencie, kiedy się zacznie rozpuszczać. A nie o to chodzi, bo w tym momencie cala zawartość rozsypie nam się w toni. Natomiast, kiedy podziurawimy woreczek dostanie się do niego woda wypychając powietrze ze środka i cały zestaw z woreczkiem zacznie nam opadać na dno naszego łowiska. Tam dopiero zacznie swoją docelową misję. Zacznie się rozpuszczać i uwalniać wszystkie smakołyki w jednym miejscu razem z nasza kulka przynętową. W sprzedaży mamy różne wielkości woreczków. Od dużych przez średnie po małe. Są też dostępne woreczki typowo rzutowe o stożkowatym kształcie. Takim woreczkiem można nawet rzucić ponad sto metrów.





















